W ostatnim miesiącu na moim blogu był straszny zastój. Wiele wyjeżdżałam i nie miałam czasu ani możliwości pisać nowych postów. Jednak powoli trzeba wracać do normalnego życia. Jeszcze tylko miesiąc wakacji i studia czas zacząć!
Żeby tego było mało, od października zaczynam kurs wizażu, który w pełni przygotowuje do wykonywania zawodu. Bardzo się z tego cieszę i nie mogę się doczekać początku zajęć.
Jest to najgorsze mleczko jakie dotychczas miałam.
Minusy:
~strasznie podrażnia oczy
~nie radzi sobie z demakijażem oczu oraz twarzy
~nieekonomiczny (trzeba użyć sporo produktu, aby zmyć makijaż)
~zapach
Moim numerem jeden pozostaje Garnier Essentials do skóry normalnej. Jednak przymierzam sie do kupna słynnego płynu micelarnego również marki Garnier.
To tyle na dzisiaj.




