piątek, 29 sierpnia 2014

Powrót z bublem kosmetycznym.

Część wszystkim!
W ostatnim miesiącu na moim blogu był straszny zastój. Wiele wyjeżdżałam i nie miałam czasu ani możliwości pisać nowych postów. Jednak powoli trzeba wracać do normalnego życia. Jeszcze tylko miesiąc wakacji i studia czas zacząć!
Żeby tego było mało, od października zaczynam kurs wizażu, który w pełni przygotowuje do wykonywania zawodu. Bardzo się z tego cieszę i nie mogę się doczekać początku zajęć.

A teraz parę słów na temat bubla kosmetycznego. Mowa o ogórkowym mleczku do demakijażu z Zaji.
Jest to najgorsze mleczko jakie dotychczas miałam.
Minusy:
~strasznie podrażnia oczy
~nie radzi sobie z demakijażem oczu oraz twarzy
~nieekonomiczny (trzeba użyć sporo produktu, aby zmyć makijaż)
Plusy:
~zapach
Cena tego produktu to ok.8zł. W moim przypadku ten preparat się nie sprawdził.
Moim numerem jeden pozostaje Garnier Essentials do skóry normalnej. Jednak przymierzam sie do kupna słynnego płynu micelarnego również marki Garnier.

To tyle na dzisiaj.
A na koniec dorzucam  link do mojej letniej propozycji makijażu z kolorowa kreską.
klik :)
Kontrolka95
 

poniedziałek, 21 lipca 2014

Fiolet w roli głównej

Hej!

Dzisiaj w Hebe była promocja, na którą czekałam najbardziej. Mianowicie było -40% na lakiery z Essie i Sally Hansen.

Postanowiłam więc zakupić lakier Essie w kolorze 37-lilacism. Miałam również ochotę na którąś miętę, jednak najładniejszy miętowy odcień znalazłam na półce Sally Hansen- 340 Mint sorbet. Do tego dokupiłam kultowy top coat Essie- good to go oraz cudowny lakier z Eveline o numerze 922.

Po pierwszej aplikacji mogę powiedzieć, że lakier essie jest cudowny! Sposób w jaki się go nakłada oraz jego konsystencja przebijają na głowę lakiery jakie do tej pory miałam. Musze również przyznać, że zakupiony lakier z Eveline jest także świetny i dobrze się operuje jego pędzelkiem.

A tutaj fotki produktów, dzisiejszego manicure oraz niesamowicie smacznego wedlowskiego deseru :)

Do następnego
Kontrolka95

                      



niedziela, 20 lipca 2014

Łatwo, szybko, efektownie

Hej!

Dzisiaj kolejny makijaż, który jest prosty w wykonaniu, a ma świetny efekt! Jest idealny na wieczorne wypady na miasto z przyjaciółmi. Zapraszam :)


                         

1. Na całą powiekę ruchomą nałożyłam bazę, następnie beżowy cień.
2. W jasny brąz nakładam w zewnętrznym i wewnętrznym kąciku, rozcieram również go na załamaniu powieki, tak aby środek został pusty.
3. W centralnej części powieki nakładam jasny cień. W tym przypadku jest to color tattoo z maybelline w kolorze 45- infinite white.
4.w zewnętrznym kąciku dokładam stopniowo coraz ciemniejsze brązy, tak by uzyskać ładny efekt przejścia.
5. Na koniec, jasny cień ugruntowuję połyskującym, prasowanym cieniem, maluję kreskę i tuszuję rzęsy.


Tak wygląda efekt końcowy. :)




A tutaj moje dzisiejsze zakupy w drogerii Hebe. Dzisiejsza promocja obejmowała produkty marki Maybelline. Skusiłam się na błyszczyk Colorsensational w kolorze 550, tusz The Rocket Volum' oraz mój najlepszy korektor Affinitone w odcieniu 01. :)


         

Do następnego,
Kontrolka95

piątek, 18 lipca 2014

Paznokcie inspirowane Chanel: )

Hej :)
Oglądając blogi innych dziewczyn natknęłam się na piękne paznokcie inspirowane pokazem Chanel Lato 2014.

Mając wolny dzień postanowiłam pobawić się nieco kolorami i odtworzyć na swój sposób ten paznokciowy look.

Myślę, że efekt, jak na pierwszy raz wyszedł bardzo fajnie. :)

Sposób w jaki robiłam paznokcie: 
~nałożyłam bazę
~pomalowałam paznokcie dwiema warstwami białego lakieru
~cienkim pędzelkiem do zdobień robiłam małe kreseczki od najciemniejszego do najjaśniejszego, aby uzyskać ładne przejścia.

Przyznam, że jest z tym troszkę zabawy, jednak warto spróbować. :)

poniedziałek, 14 lipca 2014

Haul~ Hebe & Rossmann

Hej: )

Dzisiaj kolejna dawka zakupów.
W niedzielę wraz z moją przyjaciółką wybrałyśmy się na niedzielne zakupy i obie wróciłyśmy z nich bardzo zadowolone. W drogeria były fajne promocje, obok których nie przeszłam obojętnie. :)

Najpierw zagościłyśmy w drogerii hebe, gdzie miała być przeceniona szczotka tangle teezer na 29,90. Jednak nigdzie jej nie było.:( Zakupiłam za to żel do mycia twarzy z Nivea, który jest cudowny. To moje kolejne opakowanie i zawsze będę do niego powracała. Rownież w koszyku znalazł się dwufazowy płyn z ziaji, rewitalizujące płatki na oczy oraz baza na paznokcie z miss sporty,której nie ma na zdjęciu.

Następnie był Rossmann, gdzie zakupiłam szampon z dove, balsam do ust z spf 15marki Nivea oraz peeling do ciała firmy hean. Muszę przyznać, że dość ciężko dostać dobry peeling do ciała, gruboziarnisty.
Może polecacie jakieś? :)

Tym czasem wypoczywam z moimi przyjaciółkami poza miastem, a pogoda dopisuje niesamowicie!

Do nastepnego,
Kontrolka95

Haul- Bath & Body Works

Hej :)

Ostatnio bedąc w pracy w Warszawie, nie mogłam sobie odmówić wizyty w paru galeriach handlowych. Z rzeczy kosmetycznych udało mi się tylko trafić bardzo fajną promocję w B&BW, mianowicie 3za2. Promocja ta tyczy się tylko mgiełek do ciała o pojemności 88ml. Cena jednego produktu to 25zł.

Oto zapachy, które kupiłam:
·Mad about you
·Sweet pea
·Beautiful day

Skusiłam się także na małą świeczkę, którą zawsze chciałam wypróbować, bo wiele dobrego słyszałam o nich. Wybór padł na letni zapach Red Guava lava. Myślę, że ten zapach będzie strzałem w dziesiątkę na letnie wieczory. :)
Cena 14.99.

A póki co, dzisiaj kolejny wyjazd. :)
Do usłyszenia!
Kontrolka95

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Idealne mleczko do ciała? Bielenda Ameryka Spa

Cześć!
Zanim przejdę do recenzji, chciałabym się pochwalić, że zdałam wszystkie matury z czego jestem bardzo dumna, bo statystyki nie są najlepsze 😉

Ale przejdźmy do tematu głównego.
Dzisiaj recenzja mleczka do ciala, które kupiłam bardzo spontanicznie i w ciemno. Jest to mleczko z Bielendy z serii Ameryka Spa.

Mleczko szybko się wchłania, ma bardzo ładny zapach, a konsystencja jest idealna do codziennej pielęgnacji ciała.

Jedyną wadą jaką zdążyłam zauważyć to brak wydajności produktu. Pomimo załączonej pompki, musimy użyć jej parę razy, by wystarczyło produktu chociażby na nabalsamowanie rąk.

Skład produktu nie jest moim zdaniem najgorszy. Parafina zajmuje trzecie miejsce w składzie. W pielęgnacji ciała pomagają nam jagoda Acai i awokado, które wzmaciaja i regenerujący nasza skórę.

Jestem bardzo zadowolona z tego produktu, gdyż jest to szybki sposób na łatwe i efektywne nawilżenie skóry.

Bardzo polecam te mleczko.
Do następnego wpisu
Kontrolka95 ❤