Hej!
Dzisiaj w Hebe była promocja, na którą czekałam najbardziej. Mianowicie było -40% na lakiery z Essie i Sally Hansen.
Postanowiłam więc zakupić lakier Essie w kolorze 37-lilacism. Miałam również ochotę na którąś miętę, jednak najładniejszy miętowy odcień znalazłam na półce Sally Hansen- 340 Mint sorbet. Do tego dokupiłam kultowy top coat Essie- good to go oraz cudowny lakier z Eveline o numerze 922.
Po pierwszej aplikacji mogę powiedzieć, że lakier essie jest cudowny! Sposób w jaki się go nakłada oraz jego konsystencja przebijają na głowę lakiery jakie do tej pory miałam. Musze również przyznać, że zakupiony lakier z Eveline jest także świetny i dobrze się operuje jego pędzelkiem.
A tutaj fotki produktów, dzisiejszego manicure oraz niesamowicie smacznego wedlowskiego deseru :)
Do następnego
Kontrolka95



Kuszą mnie lakiery z Essie muszę sobie coś zamówić na kosmetyki z ameryki :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie ! :)
UsuńPaznokcie sa swietne! zapraszam do siebie. Byla bym bardzo wdzięczna gdybys poklikala w linki z ubraniami :) patyskaa.blogspot.be
OdpowiedzUsuń