czwartek, 22 maja 2014

Skromny makijaż ; )

Hej!

Dzisiaj postanowiłam wstawić makijaż, który robiłam podczas moich matur. Będzie on na prawdę skromny i delikatny. Jednym słowem nic co mogłoby Was zaskoczyć, jednak nigdy za mało pomysłów. :)


1. Na powiekę pokrytą pudrem lub beżowym cieniem nakładam w jej załamanie i zewnętrzne kąciki brązowy cień.
2. Na centralną część powieki wklepuję połyskujący pudrowy róż.
3. Na linię wodną i w wewnętrznych kącikach nakładam rozjaśniającą kredkę z Catrice.
4. Tuszuję rzęsy moim ulubionym tuszem Sexy Pulp z Yves Rocher i makijaż jest gotowy :)

A na ustach znalazła się moja ukochana pomadka na lato z Maybelline (klik). Jest to moje całkowite odkrycie. Nakłada się ją na usta niebywale gładko, jest bardzo kremowa i utrzymuje się długo na moich ustach.



środa, 21 maja 2014

Powrót i mała recenzja :)

Hej wszystkim!

Po nieco długiej przerwie powracam pełna sił i energii do działania. Matura już za mną, więc będę miała więcej czasu na regularne dodawanie wpisów na blogu. :)

Dzisiaj będzie krótka recenzja na temat mojego podkładu idealnego na lato :)

Podkład o którym będzie mowa to Mahattan Easy Match Make Up.
                                                    
Kupiłam go przypadkowo, gdyż szukałam czegoś lekkiego na lato. Pod wpływem promocji w Rossmannie, pomimo iż mam swój ukochany krem CC na lato, postanowiłam kupić ten oto podkład i nie żałuję!
Byłam przygotowana na to, że krycie tego podkładu nie będzie zachwycające, jednak po to mam korektor by nanieść poprawki:) Podkład jest bardzo lekki, ładnie radzi sobie z ujednoliceniem kolorytu skóry. Dodatkowo ma pompkę co ułatwia aplikację, jednak trzeba uważać, ponieważ sama konsystencja podkładu jest dość rzadka. Jego zapach jest również przyjemny, więc z chęcią sięgam po ten produkt.
Zapłaciłam za niego niecałe 20zł.
A oto jego zastosowanie przed i po :
                                     

Do następnego,
Kontrolka95

niedziela, 11 maja 2014

Małe ogłoszenie

Cześć dziewczyny !

Niestety ostatnio nieco zaniedbuję blog pod względem wstawiania postów i bardzo Was za to przepraszam. Jednak jest to spowodowane intensywnym tygodniem matur, a co za tym idzie ogromną nauką.
Mam wiele pomysłów, więc już niebawem nowe posty, recenzje pojawią się na blogu.
Będą również makijaże, także z sesji zdjęciowych, więc bądźcie cierpliwe! :)

Do usłyszenia,
Kontrolka95

czwartek, 1 maja 2014

-40% - Drogeria Natura !

Hej !

Dzisiaj kolejne produkty, które upolowałam na wyprzedaży, tym razem w Naturze:)

Z racji tego, że w Rossmanie nie udało mi się kupić wszystkiego czego potrzebowałam ratowałam się na tej właśnie promocji, a oto co udało mi się zakupić :)



Oczywiście zrobiłam sobie zapas mojego ulubionego kremu cc z Bell.
Również dokupiłam korektor, który służy mi już od paru dobrych lat, a jest to Maybelline Affinitone Concealer. Recenzję tego produktu znajdziecie tutaj.

Postanowiłam również wypróbować znany zapewne wszystkim korektor z Catrice. Bardzo ciężko było go dostać, a w szczególności najjaśniejszy kolor. Kiedy zobaczyłam ostatni egzemplarz, bez wahania włożyłam go do mojego koszyka:)

I ostatnie cudeńko to kredka rozświetlająca z Catrice. Jest świetna! Idealnie sprawdza się jako rozświetlacz pod łuk brwiowy oraz na linię wodną. Wygląda ona o wiele bardziej naturalniej niż białe kredki. Z tego co widziałam są jeszcze kredki z Catrice z serii Made to stay. Podobno są również dobre. Jeżeli miałyście z nią do czynienia, to koniecznie napiszcie Wasze opinie:)

A oto jak produkty (bez kremu cc) prezentują się na dłoni :


To tyle, jeżeli chodzi o dzisiejszy wpis, lecę zakuwać do matur.
Trzymajcie kciuki:)
Kontrolka95

środa, 30 kwietnia 2014

-49% na produkty do makijażu - ROSSMANN !

Hej!

Jak zapewne większość z Was upolowała już wiele produktów na cudownych promocjach w Rossmannie. :) Ja również postanowiłam uzupełnić swoje zapasy i skorzystałam z tej świetnej okazji.
A oto co udało mi się zakupić.
                                                

Moim głównym celem był zakup cieni z Maybelline z serii Color Tattoo. Miałam nadzieję dokupić do mojej kolekcji kolor Pernament taup, jednak nie było go już na półce. Dokupiłam więc drugi słoiczek w kolorze On and on bronze, który jest pięknym połyskującym brązem.
Miałam nadzieję kupić jeszcze czarną kredkę również marki Maybelline, ale oczywiście została w całości wykupiona. :)
Udało mi się jednak kupić eyeliner z Eveline, który jest na prawdę cudowny i wielki plus dla niego za aplikator, dzięki któremu możemy tworzyć różnej grubości kreski.
Postanowiłam również wypróbować słynny tusz z MaxFactor 2000 Calorie. Po pierwszym użyciu nie zrobił na mnie większego wrażenia, ale dam mu czas. ;)

                                                 


Nie mogłam się również powstrzymać od dokupienia paru pojedynczych cieni. Kolory z Manhattan po prostu mnie urzekły!

A tutaj są swatche cieni oraz eyelinera z Eveline:)


A Wam co udało się upolować na promocji? :)
Również dobrą ofertę wprowadziła Natura, bo -40% na wszystkie kosmetyki kolorowe, więc również nie mogłam się powstrzymać od drobnych zakupów:)

Do następnego wpisu,
Kontrolka95 :)

niedziela, 27 kwietnia 2014

CC kontra BB

Hej !

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch produktów z różnych półek cenowych.
 Będzie to porównanie kremu CC marki Bell oraz kremu BB firmy Super+ .

Na początek wyjaśnijmy sobie różnicę między CC a BB cream.

BB cream- Jest to połączenie kremu pielęgnacyjnego i podkładu. Krem BB jest kosmetykiem, który doskonale wpasowuje się pomiędzy kremy tonujące i podkłady. Od tych pierwszych jest cięższy i bardziej kryjący, od drugich lżejszy i bardziej pielęgnujący. Skrót BB najczęściej pochodzi od beauty balm, blemish balm albo blemish base.

CC cream- ulepszona wersja kremu BB. Skrót CC oznacza Color Control Cream, Color and Care albo Color and Correct. Nadal są lekkie i pielęgnują skórę jak kremy BB, ale w przeciwieństwie do nich lepiej kryją,  wtapiają się w skórę oraz korygują i ujednolicają koloryt. Są przeznaczone przede wszystkim do skóry problematycznej z niedoskonałościami: zaczerwienionej, z przebarwieniami, o nierównym kolorycie.

Zacznijmy od tańszego produktu.

Jak wspomniałam jest to kompleksowy fluid upiększający z ochroną UVA oraz UVB.
Jego konsystencja jest na prawdę lekka, idealna na gorące dni. Bardzo go polubiłam, ponieważ nadaje mojej skórze jednolity kolor, redukuje zaczerwienia i jednocześnie chroni cerę przed promieniami słonecznymi.
Nie nastawiajmy się, iż zakryje on większe wypryski, ale przy kremach tego typu powinnyśmy być na to przygotowane.
Jest to idealna opcja, na dni kiedy nie potrzebujemy większego krycia lub zmatowienia. Produkt czyni naszą skórę promienną i dodaje jej blasku.
Koszt to ok. 18 zł Mój odcień to 02 NUDE.

Teraz produkt nieco droższy. Jest to Beblesh Balm Cream z Skin 79.

Jest to produkt o potrójnym działaniu: rozjaśnia cerę, działa przeciwzmarszczkowo oraz chroni ją przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, gdyż zawiera SPF 25.
Jego konsystencja jest znacznie gęstsza od kremu CC i może się wydawać cięższa. Jednak nie zapycha on porów, ani nie przeciąża skóry.
Nadaje jej natomiast blasku i cudownie ją rozświetla. Skóra wydaje się być wypoczęta i promienna.
Jeżeli chodzi o krycie- w tym przypadku jest porównywalne z Bell, może nawet nieco lepsze, dzięki swojej konsystencji.
By uzyskać efekt promiennej twarzy wystarczy odrobina produktu, jednak polecam nakładać go pędzlem, gdyż rękoma 'zabieramy' sporą ilość produktu. Osobiście polecam pędzle typu Flat Top. Nie posiadam jednak takiego, więc używam Hakuro H54 i również dobrze się sprawuje.
Jego koszt to ok.35zł za 15g.

Przy zakupie przez internet, bądźcie czujne, gdyż jest wiele podróbek. Oryginalny produkt powinien posiadać między innymi taki znaczek:   



Ogólnie bardzo polecam oba produkty! Wszystko zależy od Waszego budżetu i wymagań. Jednak na początek polecam Bell, gdyż jest łatwiejszy w aplikacji. :)


Mam nadzieję, że post się Wam przyda.
A już niedługo kolejna recenzja nowej zdobyczy z Rossmana :)
Pozdrawiam, Kontrolka95

sobota, 19 kwietnia 2014

Brzoskwiniowy makijaż

Hej!
Mam nadzieję, że święta mijają Wam spokojnie. :)
Ja tymczasem postanowiłam wykonać mały makijaż, ponieważ ostatnio nie było żadnego na moim blogu.


                                                 

1. Na całą powiekę ruchomą nakładam białą kredkę jako baza pod cienie. Kredkę utrwalam cielistym cieniem.
2. Na załamanie nakładam połyskujący brąz rozcierając go nieco ku górze.
3. Na środkową część powieki nakładam brzoskwiniowy kolor, natomiast w zewnętrznym kąciku nakładam nieco ciemniejszy, matowy cień.
4.Zewnętrzną część powieki dolnej zaznaczam ciemnym brązem. Środkową część podkreślam różowym cieniem i nakładam iskrzący się pyłek w podobnym kolorze. Natomiast wewnętrzny kącik maluję beżowo-złotym cieniem.

          

5.Zewnętrzny kącik zaznaczam wcześniej użytym na dolna powiekę ciemnym brązem i tym samym kolorem maluję kreskę. (opcjonalnie można wybrać eyeliner w płynie lub żelu, jednak chciałam utrzymać dość stonowany makijaż). Maluję rzęsy i makijaż jest gotowy !


                            
Jest to mimo wszystko dość delikatny makijaż, idealny na co dzień, do szkoły lub pracy.

Można go wykonać na uroczyste śniadanie wielkanocne z rodziną lub zwykłe spotkanie :)

Mam nadzieję, że przyda się Wam ten makijaż, a może chociaż da Wam jakiś pomysł na stworzenie własnej interpretacji. :)



Wesołych Świąt
do następnego wpisu Kontrolka95 :)