Hej!
Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu, jednak z faktu, że mam już wakacje, mam wiele niespodziewanych wyjazdów :)
Dzisiaj natomiast postanowiłam nieco pobawić się z tworzeniem własnych, kolorowych kresek. :)
Do robienia własnych kresek użyłam:
- Duraline z Inglot
-Colour Arts- eye base z Essence
- dowolne pigmenty
Pierwsza kreska powstała za pomocą Duraline oraz żółtego pigmentu z Kobo.
Do nakrętki lub innego pojemniczka wsypujemy trochę pigmentu w zależności od preferowanej intensywności. Następnie dodajemy kropelkę płynu i mieszamy do uzyskania jednolitej 'papki'. :) Gotowy produkt aplikujemy na powiekę. :)
Trzeba jedynie uważać, ponieważ taki produkt szybko zasycha i należy go sprawnie nakładać na powiekę, jednak świadczy to o dobrej trwałości kreski. :)
A tutaj inny wariant kolorystyczny:
Druga opcja to użycie transparentnej bazy z Essence i pigmentu z drobinkami.
Na rękę nakładam odrobinę bazy, a następnie mieszam z pigmentem, który ówcześnie wysypałam do pojemniczka.
Po prawej stronie pokazana jest kreska z gotowej 'papki'. Jednak brakowało jej czegoś, więc postanowiłam obrysować ją czarnym, żelowym eyelinerem. Myślę, że efekt jest dość ciekawy. :)
To wszystko na dzisiaj.:) Zachęcam do własnego eksperymentowania z pigmentami jak i z cieniami prasowanymi.
Do następnego,
Kontrolka95







Świetnie wyszyły kreski :) Czasami używam do ich zrobienia cieni na mokro. Muszę kupić Duraline, słyszałam że to bardzo uniwersalny produkt :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJa go dostałam w prezencie i jestem z niego bardzo zadowolona:)
UsuńDziękuję i pozdrawiam :)
świetny efekt, ja nie potrafie zrobić kresek niczym innym niż eyeliner :)
OdpowiedzUsuńWystarczy nieco wprawy w robieniu kreski pędzelkiem, wtedy będziesz miała wiele możliwości co do sposobu robienia kreski :)
Usuń